Długość ramienia mierzymy na zgięciu. Szycie

Prawidłowo wzięte wymiary to klucz do sukcesu przy tworzeniu wykroju. Aby wykrój był precyzyjny, należy przyłożyć sporo uwagi wymiarom nawet, gdy posługujemy się już gotową formą.

Właściwe zinterpretowanie wymiarów będzie decydowało o tym, jak uszyty przez nas ubiór leży. Czasami naprawdę wystarczy 1cm za dużo, a nadmiar ten jest bardzo widoczny już na ciuszku. I chociaż na początku zaczynamy szyć z materiałów elastycznych, które wybaczają większość pomyłek przy mierzeniu, to umiejętność dokładnego i prawidłowego mierzenia jest niezbędna każdemu, kto chce się zająć krawiectwem.

Jak wziąć miarę

Oto istotny punkt, który też może przysporzyć problemów: właściwe zdjęcie miary ( piękne stare określenie: zdejmować miarę 🙂 ). Otóż, wymiary, które interesują nas w tej chwili, to:

  • długość sukienki
  • obwód szyi
  • szerokość ramienia
  • obwód biustu
  • obwód pasa
  • obwód bioder
  • wysokość biustu ( od punktu ramienia do szczytu biustu)
  • wysokość talii ( od punktu ramienia do talii)
  • wysokość bioder ( od talii do największego obwodu bioder)
  • długość ramienia
  • głębokość pachy.

Na ich podstawie będzie możliwe zbudowanie precyzyjnej formy, która faktycznie będzie odzwierciedleniem naszej figury, a ciuchy, które dzięki nie będą wymagały wielkich poprawek- o ile w ogóle.

Pierwszy wymiar: długość sukienki i pierwszy nagminnie występujący błąd, który popełnia mnóstwo początkujących krawcowych; mierzą odległość od ramienia do miejsca, gdzie ma sięgać sukienka i się przy tym schylają i powstaje długość absolutnie za krótka o jakieś 10cm. W tej sytuacji albo poprosimy koleżankę, aby to dla nas zrobiła, albo zmierzymy długość sukienki, którą już mamy i której długość nam odpowiada.

Na początek przedstawiamy poglądowy rysunek, na którym można sprawdzić, dla lepszego zrozumienia, w których miejscach mierzymy.

Obwód szyi – prosty pomiar obwodu szyi. Wystarczy nie ściskać 🙂

Szerokość ramienia – mierzona jest od szyi do łuku ramienia, ale nie poza niego. Raczej prosta sprawa widoczna na ilustracji.

Tylko Sophia ma takie ciało, na którym można pokazać wymiary.Oto miejsca, które mierzymy

Tylko Sophia ma takie ciało, na którym można pokazać wymiary.Oto miejsca, które mierzymy

Obwód biustu – mierzymy przez najwyższy punkt biustu. Od niego będzie zależało nie tylko, czy sukienka będzie opięta, czy będzie leżała elegancko, ale również, czy będzie wygodna. Najlepiej wziąć ten wymiar ” na wdechu” i przeprowadzić przez najwyższy punkt biustu.

Obwód pod biustem – w tym przypadku mierzymy obwód klatki piersiowej pod biustem. Wartość ta jest istotna, ponieważ – wspólnie z obwodem biustu służą do konstrukcji zaszewki na piersi. Precyzyjnie uformowana zaszewka z kolei, może pięknie podkreślić biust zwiększając go optycznie. Niedokładna zaszewka może być prawdziwą katastrofą.

Następnie mierzymy obwód pasa bez ściskania go. Inaczej będziesz wykrawać wiecznie za ciasne rzeczy i podkreślać krągłości brzucha, a tego nie chcemy.

Obwód bioder – obwód ten mierzymy po największej wypukłości pośladków, ale uwaga; jeśli natura obdarzyła nas okrągłym brzuszkiem, który postanowił wyprzedzać nas w każdych drzwiach, to wówczas musimy go uwzględnić w takim wymiarze. Można to zrobić korzystając z grubszego magazynu ( „Twój Styl”, albo coś w tym rodzaju), przykładając go do brzucha. Następnie mierzymy obwód bioder wokół bioderek oczywiście i wokół przyłożonego magazynu. Można też po prostu położyć na brzuszku linijkę i tak samo objąć ją miarą w obwodzie z odrobiną luzu. Taki obwód pozwoli nam zamaskować brzuszek pod sukienką; nie będzie się ona opinała wokół niego, a powinna układać się płasko.

Odległość między biodrami a pasem – tę długość można zmierzyć na dwa sposoby ( a pewnie, co kreatywniejsza krawcowa znajdzie jeszcze inną metodę :-)) . Po pierwsze w talii zawiązać sznurek lub tasiemkę. Następnie zmierzyć obwód  przy największej wypukłości pośladków, zaznaczyć poziom, na którym wypada ten największy obwód ( można właśnie tasiemką), a następnie od obwodu talii zmierzyć pionowo odległość między dwoma obwodami i to jest nasza wysokość bioder. Spójrz na ilustrację poniżej.

Drugi sposób, to stanąć przy ścianie i na wysokości najwyższego punktu pośladków zaznaczyć linijką, a następnie zaznaczyć drugi wymiar, czyli talię i powstały odcinek to nasza wysokość bioder.

Oto miary pionowe, mierzymy je od karku. Za wyjątkiem wysokości bioder :-)

Oto miary pionowe, mierzymy je od karku. Za wyjątkiem wysokości bioder 🙂

W zasadzie przedstawiliśmy już pierwszy wymiar pionowy, więc czas najwyższy podać pozostałe, czyli wysokość biustu, wysokość talii, szerokość i głębokość pachy. Dwa pierwsze wymiary są bardzo istotne zwłaszcza dla osób odrobinę niższych, bądź wyższych niż średnia krajowa. Trzeba przyznać, że sukienka lekko przyciasna lub za luźna nie wygląda dobrze, ale jest do zniesienia. Jednak sukienka z niewłaściwą wysokością biustu i talii dla jej właścicielki wygląda naprawdę żałośnie. Jak to więc zmierzyć? Mierzymy od karku aż po najwyższy punkt biustu. Ta odległość uwzględnia krągłość piersi. Z tego samego punktu należy wyjść mierząc wysokość talii. Tym razem jednak prowadzimy centymetr od karku do talii.

Pozostaje nam jeszcze jeden ważny wymiar i to powinno wystarczyć na potrzeby wykonania modelu sukienki. Otóż, teraz musimy dobrze zmierzyć pachę oraz długość i obwód ręki. Wymiar ten posłuży nam nie tylko do właściwego skrojenia pachy bez większych poprawek, ale również do prawidłowego wykonania formy rękawa, a to już sprawa istotna. Na koniec dodam, że długość rękawa mierzymy w pozycji zgiętej ręki. Inaczej rękaw będzie za krótki.

Długość ramienia mierzymy na zgięciu.

Długość ramienia mierzymy na zgięciu.

Tak więc, aby zmierzyć głębokość pachy najłatwiej jest przewiązać tasiemkę pod pachami nad biustem, ale nie nazbyt ciasno. Następnie odmierzyć odległość od najwyższego punktu ramienia ( u nasady szyi) do tejże tasiemki, to będzie głębokość pachy przodu.

Aby zmierzyć głębokość pachy tyłu, należy zmierzyć odległość od karku do zawiązanej pod pachami tasiemki, ale mierzymy to na plecach (wiadomo, że pomoc drugiej osoby jest konieczna). Następnie zmierzymy szerokość pachy, a robimy to przy pomocy dwóch kawałków brystolu. Jeden z nich wycinamy w kształcie litery L, a drugi jako prostokąt. Następnie wsuwamy pod pachę element w kształcie litery L, a drugi element przykładamy z drugiej strony ramienia. Odległość od jednej pionowej części do drugiej to nasz wymiar szerokości pachy.

Tych wymiarów jest jeszcze kilka, ale na początek mamy te niezbędne, aby wykonać podstawowe formy. Co istotne, i chcę o tym przypomnieć na sam koniec; nawet jeśli mamy już wykonaną wcześniej formę lub gotową i tak przy każdorazowym krojeniu należy się kontrolnie zmierzyć w punktach takich jak obwód biustu, pasa, bioder czy ramion. Skontrolujemy wówczas, czy nasza figura nie przybrała tu i ówdzie lub nie straciła paru centymetrów. Informacja ta wydaje się być bardzo oczywista. Taką jednak nie jest, o czym lata temu przekonałam się sama, gdy uszyłam ze swojego flagowego wykroju 4 pary spodni, a wszystkie okazały się niewygodne. Po pół roku (?!), zmuszona przez naszą Marię, zmierzyłam się i odkryłam tajemnicę. To było bolesne doświadczenie; nie jestem już rozmiarem 36 ani nawet 38……


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *