Luźna bluzka z rękawem kimono Szycie / Wykroje

                    Ten rodzaj ubrania ma wiele zalet. Jest luźna, więc zapewnia swobodę ruchu, ma swój sportowy charakter, a gdy trzeba zakryć tę odrobinę nadmiaru, który pojawił się nie wiadomo kiedy, to też strój owy dobrze sobie z tym poradzi. Bluzka z rękawem kimono sprawdza się niemalże w każdej sytuacji.

Zupełnie swobodnie może być bluzą sportową ( darujemy sobie wówczas cekiny i cyrkonie), może być z powodzeniem noszona jako strój do pracy i na co dzień. Również świetnie zaprezentuje się na wieczorne wyjście. Słowem- cudo. I ma jeszcze inne nieocenione zalety; nie tak łatwo z niej wyrosnąć ( zwłaszcza wszerz ) oraz szyje się ją łatwo, a więc może ją bez obaw spróbować każda początkująca krawcowa.

Co jest potrzebne
1. papier do wykroju
2. centymetr , linijka, flamaster
3. tkanina

JAK ZROBIĆ WYKRÓJ -BLUZKA Z RĘKAWEM KIMONO

Na początek przerysuj poniższy wykrój               z własnymi wymiarami na przygotowany wcześniej arkusz papieru. Dla przypomnienia, należy najpierw narysować siatkę. Na stronie znajdziecie osobny wpis z instrukcją o przygotowaniu siatki. Tu przygotowałam ilustrację, jak to zrobić na potrzeby tego kroju. Teraz rysujemy wykrój naszej bluzki z rękawem kimono.

bluzka kimono

Ja zdecydowałam się na bluzkę krótszą i skróciłam wykrój od dołu o 10cm.

Powstały wykrój przenosimy na papier i wycinamy.
UWAGI, żeby życie było łatwiejsze:
1. Na stole, na którym kroimy układamy materiał. Jeśli materiał jest śliski, lejący i generalnie ruchliwy, wówczas na stół rozkładamy stare prześcieradło lub mało wartościowy koc, który „przytrzyma” materię na miejscu.
2. Tkaninka ma być rozłożona dokładnie, prosto, nie ponaciągana, bez zmarszczek. Wtedy wykroimy poszczególne elementy prawidłowo.
3. Dodajemy zapasy na szwy (ja dodałam 1,5cm.) oraz zapasy na podwinięcie ( ok. 3cm). Proszę zwróć uwagę, jak są krojone podwinięcia. Ponieważ rękaw nie jest prosty, a zwęża się, wobec tego koniec podwinięcia się rozszerza tak, aby w miejscu przyszycia miało taki sam wymiar jak rękaw.

Zapas na podwinięcie rękawapodwinięcie rękawa
4. Pamiętamy o zaznaczonych punktach kontrolnych. Są ważne zwłaszcza przy długich liniach przeszycia i przy materiałach naddających się ( np. elastyczne dzianiny). W tych punktach łączymy skrojone elementy, które mają być zszyte ze sobą. Dzięki tym punktom elementy nie rozjadą się i nie okaże się na koniec, że przód np. jest dłuższy od tyłu.

Bluzka D.I.Y.- zapasy na szwy

5. Jeśli nasz materiał ma wzór, wówczas wszystkie elementy muszą być ułożone w jednym kierunku. Moja tkanina jest jednolita, więc pozwoliłam sobie ułożyć elementy w przeciwnych kierunkach, żeby zaoszczędzić tkaninkę. Jedno jest jednak ważne i nie wolno mi o tym zapomnieć: wszystkie elementy muszą być ułożone zgodnie z nitką prostą, która jest zaznaczona na wykroju długą strzałką.

Ułożenie wykroju

JAK USZYĆ BLUZKĘ Z RĘKAWEM KIMONO
Jak ustawić maszynę.
Jeśli wybrany przez ciebie materiał jest mocno elastyczny, wówczas nie używaj ściegu prostego, bo przy naciąganiu szwy zaczną pękać. Proponowałabym ścieg zygzakowaty. Wypróbuj na kawałku niepotrzebnej ścinki ustawienie szerokość 1,5 i długość 3. Przekonasz się, jak elastyczny potrafi być ten ścieg. Być może twoja maszyna posiada szwy potrójne do tkanin elastycznych, ale ja używam ich tylko, gdy jestem absolutnie pewna, że wszystko leży ok. , ponieważ prucie takiego ściegu nie należy do miłych, a i dzianina może łatwo ucierpieć. Jeśli któraś z was ma sposób na prucie tych ściegów dzianinowych , to zapraszam do komentowania; chętnie poznamy łatwy sposób na tę bolączkę.
Zanim zaczniemy zszywać, trzeba również się upewnić, że używamy właściwej igły. Kto zdecydował się na szycie z dzianiny, powinien użyć igły do dzianin. Kto szyje z cienkiej tkaninki, sprawdza czy ma cienką igiełkę. Zwróć również uwagę, jakie nici zamierzasz użyć. Najpopularniejsze są już nici poliestrowe; mają pewną elastyczność i nie ulegają pękaniu zbyt łatwo. Niciom przyjrzymy się dokładniej w osobnym poście; teraz powracamy do naszej bluzki.
Najpierw zszywamy ramiona

Bluzka - zszywamy ramiona
Do ramion przyszywamy rękawy

Bluzka -przyszyte rękawy
Spinamy boki od początku rękawa do pachy. Szew pachy najlepiej schwycić szpilką, aby się nie przesuwał

Bluzka- zszywamy boki
Następnie spinamy razem nacinki punktów kontrolnych i doły obu części i zszywamy. Przy okazji, szwy pod pachami rozkładamy w przeciwne strony, nie będzie wówczas nagromadzenia warstw w jednym punkcie. Ja robię to w ten sposób

Układ szwów pod pachą
Teraz czas na przymiarkę, czy wszystko jest ok.
Następnie podwijamy rękawy i dół bluzki. Sposobów na to jest przynajmniej kilka. Ja proponuję zrobić podwijając materiał do środka, mocując szpilkami, a następnie jeszcze raz chowając krawędź pod spód.

Podwijamy rękaw
Teraz pozostaje obszycie podkroju szyi. Ponieważ tworzyłam bluzkę na potrzeby posta, ale mimo wszystko później chcę z niej korzystać, wobec tego zrobiłam obszycie podkroju według swojego upodobania. Podaję jednak poniżej drugi sposób, aby każda z was mogła dokonać swojego własnego wyboru.
Nie lubię, gdy całkiem szeroki dekolt jeszcze dodatkowo mi się rozciąga. Wobec tego obszywam go lamówką, która nie jest elastyczna. Można to zrobić tylko, gdy dekolt jest szeroki i przechodzi przez głowę bez naciągania.
Z batystu bawełnianego ( bo taki mam akurat na półce) wycinam i zaprasowuję plisy, które następnie przyszywam do podkroju szyi w miejscu zaprasowania. popatrzcie na ilustrację, bo może nie skorzystacie z tego w tej chwili, ale w przyszłości na pewno się przyda.

Podkrój szyi- mocujemy lamówkę
Następnie przekładam plisę pod spód i przypinam szpilkami, żeby było wygodniej.

Teraz przyszywam do bluzki. Zrobiłam to tym razem ściegiem prostym, bo użyłam nierozciągliwej plisy, więc szew nie będzie narażony na naciąganie.

Odszycie podkroju szyi

Bezpośrednio po zszyciu podkrój może wyglądać całkiem nieciekawie. Trzeba go zaprasować przyciskając żelazkiem przez, a nie jadąc żelazkiem po materiale. Jak widać na powyższej lustracji: zrobiłam to bez szmatki i materiał się „wyświecił”. Za karę będę musiała to poprawić.

Wygląda na to, że bluzka jest skończona. Zapraszam do przysyłania zdjęć jak wyszło i komentarzy z uwagami, co było dla was najtrudniejsze, a co być może ominęłam. Pozdrawiam, Kasia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *